Benedykt XVI w Polsce (2006)

Marcin Pisula

We czwartek pożegnaliśmy Ojca Świętego, Benedykta XVI.
Decyzja o abdykacji papieża jest z jednej strony wydarzeniem niezwykłym, historycznym, ale z drugiej - może bardziej ludzkiej - decyzją zrozumiałą.
Benedykta XVI miałem zaszczyt widzieć podczas pamiętnej wizyty papieskiej w Krakowie, 28 maja 2006 r.
Z naszej parafii pojechała wówczas grupa licząca ponad 20 osób, na czele z ks. proboszczem Tomaszem Lewniewskim.
Uroczystości religijne na krakowskich Błoniach na zawsze pozostaną w mojej pamięci.

W 2006 roku naród nie otrząsnął się jeszcze po śmierci Papieża Rodaka, a tu, do tak bardzo związanego z Janem Pawłem II Krakowa, przybył nowy papież, Niemiec. Nowego papieża przyjęto z wielką życzliwością, niemal tak samo serdecznie jak Jego Poprzednika.

Na krakowskich Błoniach panowała niezwykła atmosfera, taka jaką pamiętam z wizyt Jana Pawła II.
Naród wreszcie otarł łzy i chyba po raz ostatni widziałem taką jedność w społeczeństwie i kościele...
Szkoda, że Benedykt XVI, mimo swych zapowiedzi, nie odwiedził już więcej naszego kraju...

fot. Marcin Pisula

Wyszukiwarka

Aktualności

04.03.2021
Urząd Miasta w Kazimierzu Dolnym, Kazimierski Ośrodek Kultury, Promocji i Turystyki oraz Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym są organizatorami tegorocznego
wydarzenia pt. „Kazimierz Kobietom" z okazji zbliżającego się Dnia Kobiet.
Do projektu dołączyli również kazimierscy przedsiębiorcy, którzy na hasło „Kazimierz kobietom" oferują zniżki, bonusy lub prezenty.
M. in. Pizza Oregoana zaprasza z hasłem!
16.05.2015
"1945. Wojna i pokój." - to tytuł najnowszej książki Magdaleny Grzebałkowskiej, znanej w Kazimierzu m.in. ze świetnego artykułu w GW, poświęconego losom naszych kamieniołomów.
28.07.2014
Błyskotliwe, dowcipne teksty (i pieprzne podteksty), zrozumiałe dla tych, którzy nie celebrują domniemanej „magii" Kazimierza, a po prostu biorą go i rozumieją takim, jakim jest.
Muzyka z przestrzeni pomiędzy parodią a pastiszem, doceniana przez posiadaczy poczucia humoru oraz osoby muzykalne, czułe na nuty wpadające w ucho.
Oprócz zespołowych wykonawców obecnych jest tu parę miejscowych głosów, czasem bardzo rozpoznawalnych.
Sprawdźcie!

Strona 1 z 132  > >>