Z. Mitosek Sędzina

(fragment Pelargonii)

SĘDZINA
Ojciec wyjechał, dom stoi pusty, w długie zimne wieczory chodzimy do ciotki na kominki. Często jest tam sędzina, gruba, z czarnym kokiem, w okularach ze złotymi ramkami. Jej mąż siedzi z wujkiem w więzieniu, ciotka przeklina: ci cholerni komuniści, złodzieje, bandyci. A stryja Władka, przedwojennego policjanta, zabili w Katyniu. Nic nie rozumiem, wiem, że komunizm to Katyń i więzienia. Jak to połączyć z dziadkiem Stalinem, który daje na gwiazdkę cukierki.? Matka rozmawia, ja z Jasiem i Stasiem huśtam się w wielkiej izbie. Puszczamy bańki mydlane, opowiadamy o czarownicach. Stasio mówi: one są takie jak ta sędzina.
Wychodzimy, ciemna noc, czeka nas dom wielki i zimny. A sędzina pyta: nie boi się pani wracać z tym dzieckiem, a jeśli na progu czeka na was bandyta? Matka się śmieje. Bandyta? Przecież oni wszystkich pozamykali, bandytów też.



 

 

Wyszukiwarka

Aktualności

08.11.2008

Ewa Wolny

W niedzielne popołudnie 2 listopada, salon domu Marii i Jerzego Kuncewiczów pękał w szwach. Przyszli doń ci wszyscy, którzy tego wyjątkowego dnia, w Zaduszki, chcieli wspomnieć dawnych bywalców Wąwozu Małachowskiego.
01.11.2008

 

Księga raju

 

 Icyk Manger

Czas spędzony w raju był najpiękniejszym okresem mego życia. Bardzo często zamykam oczy i przeżywam na nowo te szczęśliwe chwile. Wtedy w sennych marzeniach zapominam nawet o tym, że obcięto mi skrzydła przed wyprawieniem w inny świat...
01.01.1970
10 i 11 grudnia na kazimierskm rynku odbędzie się
V Jarmark Świąteczny.
Towarzyszyć mu będzie wiele interesujących wydarzeń.

<< <  Strona 131 z 131