Z. Mitosek Zając

(fragment "Pelargonii")
ZAJĄC
Zima, mróz, zamknęli z zimna szkołę. Sanki mi się połamały, nie ma co robić. Stryjek przynosi z polowania zające. Jasio mówi: my też zapolujemy, z Milkiem. Milek to jest duży kundel, zastąpił u ciotki foksteriera. Idziemy w górę. Brniemy po zaspach, Milek węszy, zająca ani śladu. Gonimy po wszyst-kich polach, aż do sadu Snopka. Zimno, w nosie zamarza, nie ma zająca. Ale Jasio się upiera, musi być, przecież myśliwi łapią. Nagle Milek ginie w krzakach. Gonimy, pod miedzą jest nora. Milek strasznie ujada i coś wyciąga. To coś drga, pełno krwi, Milek szczeka i nie puszcza. Mamy zająca! Mówię do Jasia: bierz. A on: to ty bierz. Stoimy. I nic. Uciekamy. Milek za nami, puszcza zdobycz. Wracamy do domu, niby dumni, ale coś nie tak. Złapaliśmy zająca, prawdziwnego! Matka pyta: gdzie go macie? A my: został w polu. A matka: to ci myśliwi. Po zająca poszedł ojciec, następnego dnia. Uciekłam, nie oglądałam zdobyczy. Matka zrobiła pasztet, ale nie chciałam go jeść.

Wyszukiwarka

Aktualności

24.05.2013
Z przyjemnością zawiadamiamy, że nasz przedszkolak, Maurycy Wojtczak, zdobył wyróżnienie w IV Ogólnopolskim Konkursie Artystycznym "W nadwiślańskim grodzie" Edycja 2013 - "Wierszem malowane".

04.05.2013
Rok 2013 jest dla Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym rokiem jubileuszowym. Pół wieku temu, 29 marca 1963 r., założone zostało bowiem Muzeum Regionalne w Kazimierzu Dolnym.
04.04.2013

<< <  Strona 4 z 132  > >>