Spektakl "Kopciuszek"


W poniedziałek, 23 kwietnia, obchodziliśmy Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich.
W Kazimierzu odbył się szereg spotkań i imprez organizowanych przez KOK - Miejsko - Gminną Bibliotekę Publiczną, pośród których znalazł się spektakl pt. "Kopciuszek". Przed naszą publicznością został on wystawiony już po raz drugi. Przytaczamy relację z przedstawienia, cytowaną za Gazetą Kazimierza Dolnego:
22 marca. Sala gimnastyczna w Zespole Szkół na Nadwiślańskiej zamienia się w teatr: teatr niezwykły, bo w spektaklu pt. „Kopciuszek" zagrali „Rodzice - Dzieciom".
Przedstawienie przygotowane zostało w ramach akcji o takiej właśnie nazwie. Ta mądra i przy okazji radosna inicjatywa to pomysł wychowawczyni jednej z klas nauczania zintegrowanego, p. Iwony Pisuli, z którą od początku współpracowały panie Iwona Budnik i Hanna Paruch.
Każda z ról sztuki zagrana dowcipnie i z rozmachem, scenografia wykonana przez studentów kazimierskiego Kolegium Sztuk Pięknych prawdziwie teatralna, kostiumy autorstwa p. Anny Walencik bajeczne. No i publiczność zachwycona, przy czym na zachwyt artyści naprawdę sobie zasłużyli. „Trema była straszna, wielki stres - mówi odtwórczyni tytułowej roli, Monika Polak. - Jednak warto było: dzieciom się podobało, a przecież po to właśnie tak bardzo się staraliśmy. Skłamałabym mówiąc, że była to ciężka praca. Podczas prób ćwiczyliśmy, przykładaliśmy się z całego serca, ale były to również wesołe spotkania, na których pracy było tyle samo co śmiechu. Wszystko dobrze przygotowane, uwagi pań bardzo celne i pomocne. Efekt oceniła publiczność i mam nadzieję, że się podobało."
Ideą przyświecającą inicjatorom i twórcom przedstawienia była nie tylko dobra zabawa w gronie rodziców, nauczycieli i uczniów. To przede wszystkim próba (udana - jak mówią uczestnicy akcji) integracji środowiska, mobilizowanie do brania czynnego udziału w życiu szkoły i dawanie dzieciom radości. „Strasznie się ucieszyłam, kiedy zobaczyłam mamę na scenie. Jako kocmołuch podobała mi się trochę mniej, ale jako królewna - bardzo! Cały czas trzymałam za nią kciuki i to chyba pomogło, bo wypadła jak prawdziwa aktorka. Jestem z niej taka dumna!" - mówi Majka, uczennica III klasy.

Przygotowania do spektaklu rozpoczęły się w ubiegłym roku szkolnym, „Kopciuszek" miał być wystawiony 1 czerwca. Dzień przed premierą w szkole wybuchł gaz... Jakiś czas później pan woźny, Marian Jędruch odkrył, że gdzieś w zrujnowanych pomieszczeniach ocalały sceniczne rekwizyty. Uznano, że w takim razie do pomysłu trzeba wrócić. I - ku naszej, publiczności uciesze - tak też się stało. „Kopciuszek" na powitanie wiosny to radość i zaskoczenie, że wśród naszych znajomych i sąsiadów jest tylu utalentowanych aktorów!

Serdecznie gratulujemy i liczymy, że tę bardzo udaną, zabawną i świetnie zagraną sztukę będziemy mieli szansę zobaczyć raz jeszcze, że artyści dadzą się namówić i zechcą ponownie wystawić spektakl, dla szerszej tym razem publiczności (zwłaszcza, że obecnym wśród publiczności przedstawicielom władz miasta też bardzo się podobało).

W role wcielili się rodzice uczniów klas trzecich:
Kopciuszek - Monika Polak
Książę - Paweł Osowski
Macocha - Alina Szydłowska
Wdowiec - Robert Sulkiewicz
Córki - Beata Mokijewska i Justyna Borowiec
Herold - Jacek Walencik
Dworzanie - Beata Walencik, Beata Nowaczek
Wróżka - Joanna Boroch
Narrator - Józef Rodzik


Kliknij na miniaturkę, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij "zamknij", aby wyjść.

 

Wyszukiwarka

Aktualności

16.11.2008

środa, 18 listopada 1942 ...

...
rynek, lata okupacji. Repr. zb. MN
Wiadomo, w listopadzie koło godziny piątej rano jest jeszcze ciemno. A nas tak właśnie, między piątą a szóstą, obudziły strzały z broni maszynowej.

 

11.11.2008
fot. N.Kiljan
II Część „Dziadów" Adama Mickiewicza, wystawiona została 11 listopada w kościele św. Anny w Kazimierzu, przez grupę artystyczno - teatralną „Enigma", działającą od września w Kazimierskim Ośrodku Kultury.

11.11.2008


Kliknij na miniaturkę, aby powiększyć zdjęcie. Kliknij "zamknij", aby wyjść.

Poniedziałkowe spotkanie odbyło się w atmosferze skupienia. Pani opowiedziała nam treść II cz. "Dziadów" Adama Mickiewicza.