Koncert na Obój i Organy

Tytus Wojnowicz i Jan Bokszczanin w kościele oo.franciszkanów - po koncercie

Tytus Wojnowicz - król oboju i Jan Bokszczanin - król organów.
Dwaj wielcy wirtuozi zagrali w naszym malutkim kościółku przy klasztorze ojców franciszkanów.
Koncertują wszędzie, cały świat muzyczny się o nich upomina - a zagrali u nas. Wprawdzie nie była to Carngie Hall, w której grywał Wojnowicz, to nie liliuszowe organy farne, ale za to nigdzie indziej nie ma takiego nastroju jak w naszym klasztorze, nigdzie indziej nie widać cichych ojców franciszkanów w brązowych habitach zasłuchanych w muzyce.
A muzyka?
Obój i organy jak bracia, brzmiały jednym tonem. Wtopiły się całkiem w nastrój łagodnego wieczoru, nie chciało się otwierać oczu, bo to grała muzyka dla duszy.
O duszy na co dzień się nie pamięta, a tu koncert właśnie dla niej! Dwaj wielcy wirtuozi, król oboju i król organów, przekroczyli próg królestwa muzyki dla duszy, którym władać potrafi tak niewielu...

Przewrotność losu polegała na tym, że koncert zorganizowano przy okazji międzynarodowej konferencji fizyków statystycznych, którym teoretycznie (w każdym razie w czasie służbowej konferencji) bliżej do materii i zjawisk obliczalnych niż do duszy, ale to tylko teoretycznie, bo zachwyt na twarzach fizyków praktycznie dowodził, że w duszach im grało.
Wszystkim nam grało.
Zachwycający Koncert na Obój i Organy.
Posłuchaj...


Tytus Wojnowicz, prof. Cichocki (spiritus movens koncertu) i Jan Bokszczanin

Wyszukiwarka

Aktualności

2011-12-19
Przedstawiamy plan lektur, które omawiane bedą podczas spotkań literackich w Domu Kuncewiczów.
2011-12-12
Odczyt prof. dra hab. Włodzimierza Boleckiego z Instytutu Badań literackich PAN pt. "Czesław Miłosz - Józef Mackiewicz. Paralela"
zakończy Rok Miłosza w kazimierskim muzeum literackim.
12 grudnia 2011 r. o godz. 12.

 

Strona 1 z 113  > >>