Kusak
przebrania "na kusaka", lata 50-teZawsze wypada we wtorek przed środą popielcową i jest wesołym wieczorem z kolacją w gronie znajomych.
Kusak to inaczej ostatki. Tego wieczora ja i moje koleżanki przebierałyśmy się, malowałyśmy sobie wąsy i brody. Same baby, tylko poprzebierane, niektóre za chłopów. Inne za Cygankę, za przekupkę, za kwiaciarkę, kto jaka miał fantazję. Było to tak: naprzód zbierałyśmy się np. u mnie, przebierałyśmy się i szłyśmy dajmy na to do Haliny. Bierzemy Halinę ze sobą i idziemy do Władzi. Potem do Bogusi i do następnej. Pukałyśmy do drzwi różnych znajomych i jak ktoś chciał dołączyć to się malował szedł z nami.
Jak się już pozbierałyśmy, to szłyśmy do domu jednej z nas i jadłyśmy poczęstunek, ostatni przed postem. Śledzik, pączki, bigos - wszystko same przygotowywałyśmy. Tylko dobre jedzenie. Śmiałyśmy się, żartowałyśmy, a potem się przebierałyśmy w normalne ubrania i wracałyśmy do domów.
Nieraz byłyśmy tak poprzebierane, że nie wiedziałyśmy kto jest kto. Uciecha była wielka. Dziś też się spotkałyśmy, ale jesteśmy już starszymi paniami, więc bez wygłupów i przebieranek, za to z dobrym jedzeniem (tyle, że co druga z nas na jakiejś diecie...) Wspominałyśmy kusaki naszej młodości i świetnie się przy tym bawiłyśmy.
Kusak to inaczej ostatki. Tego wieczora ja i moje koleżanki przebierałyśmy się, malowałyśmy sobie wąsy i brody. Same baby, tylko poprzebierane, niektóre za chłopów. Inne za Cygankę, za przekupkę, za kwiaciarkę, kto jaka miał fantazję. Było to tak: naprzód zbierałyśmy się np. u mnie, przebierałyśmy się i szłyśmy dajmy na to do Haliny. Bierzemy Halinę ze sobą i idziemy do Władzi. Potem do Bogusi i do następnej. Pukałyśmy do drzwi różnych znajomych i jak ktoś chciał dołączyć to się malował szedł z nami.
Jak się już pozbierałyśmy, to szłyśmy do domu jednej z nas i jadłyśmy poczęstunek, ostatni przed postem. Śledzik, pączki, bigos - wszystko same przygotowywałyśmy. Tylko dobre jedzenie. Śmiałyśmy się, żartowałyśmy, a potem się przebierałyśmy w normalne ubrania i wracałyśmy do domów.
Nieraz byłyśmy tak poprzebierane, że nie wiedziałyśmy kto jest kto. Uciecha była wielka. Dziś też się spotkałyśmy, ale jesteśmy już starszymi paniami, więc bez wygłupów i przebieranek, za to z dobrym jedzeniem (tyle, że co druga z nas na jakiejś diecie...) Wspominałyśmy kusaki naszej młodości i świetnie się przy tym bawiłyśmy.
na podstawie wpomnień Pani H. G. oprac bg
Wyszukiwarka
Aktualności
2012-05-19
Od 19 maja w Kolegium Sztuk Pięknych przy ul. Nadwiślańskiej eksponowane są prace, które wpłynęły na konkurs na koncepcję architektoniczną obiektu Gminnego Zespołu Szkół. Projekty można oglądać do 26 maja codziennie (z wyłączeniem 21 maja) w g. 10.00-18.00. Dyskusja pokonkursowa odbędzie się 26 maja w KSP o g. 12.00.
2012-05-19
19 maja 2012 r. o g. 20.00 na rynku odbędzie się wieczór filmowy połączony z akcją charytatywną na rzecz odbudowy szkoły. Wystąpi Poznańska Orkiestra Kameralna pod dyrekcją Macieja Sztora, w programie koncert muzyki Jana A. P. Kaczmarka oraz utwory z repertuaru światowej muzyki filmowej.

