Duetto Bel canto

 

Wtorek, 24 sierpnia 2010r, wieczór w farze.
Sławomir Doraczyński wprowadza zgromadzonych w atmosferę koncertu, który za chwilę ma się rozpocząć. Przedstawia wykonawców: on sam zagra na akordeonie, a zaśpiewa Michele Urso, Woch z Rimini, prywatnie mąż jednej z Kazimierzanek. Na organach - nasz organista, mgr Janusz Adam Głos. Pan Doraczyński wspomniał, że Michele przeszedł muzykoterapię, ale nadal jeszcze my, publiczność, nie do końca wiemy, czego się spodziewać. Krótkie organowe wprowadzenie. Potem akordeon - i wreszcie Michele zaczyna śpiewać. Prawdziwy włoski język i prawdziwy włoski, tak bardzo specyficzny, włoski głos. Bel canto. Nas, publiczność, zamurowało. Chorobę widać od razu. Ale jeszcze bardziej widać, jak muzyka uzdrawia. Michele śpiewając jest szczęśliwy. Nam, publiczności się to udzieliło. Muzyka jest potężna, zapanowała nad chorobą, zapanowała nad nami. Bardzo szczęśliwy koncert.

Wykonawcy z ks. Proboszczem i Koleżankami z kazimierskiego chóru

Wyszukiwarka

Aktualności

01.01.1970
10 i 11 grudnia na kazimierskm rynku odbędzie się
V Jarmark Świąteczny.
Towarzyszyć mu będzie wiele interesujących wydarzeń.

<< <  Strona 132 z 132